Kronika Pleneru Artystycznego 2019.

Dzień drugi

Dzisiaj rozpoczęły się pierwsze poranne biegi pod przewodnictwem pana Tomasza Sobańskiego, który będzie w tym roku uczył w naszej szkole WF-u. Starsza grupa wyruszyła o 8:00. Jak zazwyczaj biegi na początek były krótkie lecz codziennie będą coraz dłuższe. Sportowcy podczas biegania mogą podziwiać poranną naturę i poczuć plażę biegając na niej boso, ponieważ właśnie tam odbywają się biegi.

Wczorajszej nocy, po zebraniu otwierającym plener wszyscy ostro główkowaliśmy nad tematem pleneru jakim jest natura.  Muzycy, plastycy i literaci w swoich siedzibach z przywódcami próbowali (często z powodzeniem) wykorzystać ten temat w swoim zakresie pracy.  Wczoraj w nocy przyjechał też pan Mikołaj Walczewski, który będzie prowadził z plastykami oraz z literatami warsztaty operatorskie.

Do „Neptuna” dotarli też państwo Aneta Szlacheta i Dariusz Dżugan,   którzy prowadzą warsztaty z tańca afrykańskiego. Na ich zajęciach dzieci uczą się nie tylko tańca, ale też nazw rytmów bębnowych, gry na afrykańskich instrumentach, oraz poznają parę słów jednego z afrykańskich dialektów.

– Chciałabym zarazić dzieci, które są tu na obozie tańcem afrykańskim oraz muzyką zachodnio-afrykańską – twierdzi Aneta Szlacheta. – Są bowiem niezwykle pozytywne, oryginalne, mają całą masę zalet i są dobre dla zdrowia. Powodują u człowieka szczęście, zadowolenie. Ruchy w tańcu afrykańskim są wyzwalające, energiczne, żywiołowe. Ogólnie mają dobry wpływ. Chciałabym też by młodzież i dzieci poznały trochę kultury zachodnio-afrykańskiej, ponieważ jest dużo stereotypów na temat muzyki z Afryki. Warto złamać te stereotypy i pokazać, że muzyka i taniec są dla każdego bo w Afryce tańczą dzieci, kobiety, mężczyźni, no po prostu wszyscy.

Ponieważ dzisiaj pojawił się lekki deszcz wszyscy rozproszyli się szukając suchych miejsc na terenie ośrodka. Zajęcia odbywały się w pokojach, w namiocie, pod drzewami. Niektórzy korzystając z przerwy w opadach zajrzeli na plażę. Odważniejsi wskoczyli do morza (pod czujnym okiem pana Tomka). Wśród odważnych była redakcja „Pogłosu” oraz „Echa Pleneru” – naszej plenerowej gazetki.

Jan Kanty Rogowski

Fot. Jan Kanty Rogowski i pan Tomasz Sobański